ROCKERSÓWA - Barbie and The Rockers vol. 1

Barbie and The Rockers #1140

Barbie and The Rockers czyli ekstrawagancka frotmanka stworzonej przez Mattela kapeli rockowej, a zarazem jedno z bardziej szalonych wcieleń tej blondwłosej piękności. Lalka była opatrzona numerem katalogowym #1140 i została wyprodukowana w 1985 roku w ramach pierwszej edycji The Rockers (znanej także w Europie pod nazwą Barbie and The Rock Stars). Była ona odpowiedzią Mattela na wypuszczoną przez Hasbro serię zabawek Jem and The Holograms. Tym posunięciem firma odświeżyła wizerunek najpopularniejszej lalki świata. Czyniąc z niej liderką zespołu rockowego nadał jej odważny i barwny "look". Barbie na scenie występowała z trzema koleżankami: Divą, Dee Dee i Dianą oraz jednym chłopakiem Derekiem. Cała czwórka była swego rodzaju kolorystycznym misz-maszem, ale wszystkim razem, postawionym na jednej scenie nie można odmówić uroku. Mimo, iż lalki z pierwszych dwóch edycji The Rockers dla wielu mają urodę dość dyskusyjną, to ja nie potrafiłam przejść obok nich obojętnie. Od kiedy w sposób niezaplanowany blondyna o szalonym fryzie, czyli Barbie Real Dancing Action, trafiła do mojego zbioru, reszta jakoś poszła kolekcjonerskim prawem serii ;) Teraz to trio cieszy moje oczy ♥ 

EGZOTYKA - Tropical Barbie

Tropical Barbie #1017

Tropical Barbie, czyli delikatny powiew lata w środku zimy. Lalka wyprodukowana została w 1985 roku i niezmiennie mnie zachwyca. Nie wiem czy to jej długie włosy, delikatna buźka czy przepiękne oczy, ale nie umiem przejść obok niej obojętnie. Najchętniej kupiłabym jeszcze inne jej wersje, bo co kraj to makijaż, a każda cudna i kradnie mi serducho! Moja Barbie przybyła do mnie z Włoch. Miała na sobie swój oryginalny strój kąpielowy, jednak brakowało jej ozdobnej, żółtej falbanki. Włosy wyglądały jakby były w super stanie, a i ciało zdawało się być dobrze zachowane. Nikt oprócz mnie nie był zainteresowany jej kupnem, więc szybko trafiła w moje ręce. Miałam jednak obawy czy lalka będzie w takiej formie, jak sugerowały zdjęcia na aukcji, ale niesłusznie. Po rozpuszczeniu włosy wyglądały jakby prawie w ogóle nie były czesane. Zachowała się ich oryginalna długość i przedziałek, były błyszczące, bez zmechaceń i jakichkolwiek ubytków. Głowa była osadzona bardzo solidnie na szyi. Ręce i tali nie miały luzów. Jedynie prawa noga niekiedy nie trzyma pozycji i delikatnie opada, ale nie stanowi to dla mnie żadnego problemu. Funkcje moich Barbie ograniczają się bowiem głównie do siedzenia i zdobienia półki ;) Makijaż lalki był kompletny. Może jedynie w kącikach ust farba jest ciut jaśniejsza, a sam korpus jest ciemniejszy od reszty ciała, ale zauważyłam że jest to częsta przypadłość Tropical Barbie. W najgorszym stanie okazał się być strój kąpielowy, który nie bez powodu był założony przód do tyłu. Po dokładnych oględzinach znalazłam dwie dziury, w tym jedną w "strategicznym miejscu". Szybka zacerka załatwiła jednak sprawę, a długi warkocz zakrył szwy!

KRÓLOWA ŚNIEGU - Magic Moves Barbie


Magic Moves Barbie czyli lalka, która sama się rusza ("Look, she moves all by herself!"). Została wyprodukowana w 1985 roku, a na rynku pojawiła się w 1986. Główka o headmoldzie Superstar została osadzona na ciałku TNT. Nogi lalki są zginane w kolanach, a ręce ugięte w łokciach pod kątem 90°. Numer katalogowy lalki to #2126. Klasyczna piękność Mattela w strój przywodzącym na myśl postać Królowej Śniegu z baśni Hansa Christiana Andersena. Długa spódnica, połyskujący gorset, peleryna ozdobiona futerkiem i srebrne dodatki. Wszystko utrzymane w pastelowym odcieniu błękitu z delikatną nutką turkusu. Strój lalki był bardzo dopracowany i pomysłowy. Gdy tak na nią patrzę brakuje mi tylko sań i zaprzęgu koni, a w tle białego puchu.